Jak być dobrym liderem? Wywiad z Krystyną Pietrzykowską

Monika Szczurowska

Jak zostać dobrym liderem i stworzyć zespół idealny? Jak pracować z ludźmi z różnym bagażem doświadczeń? Z jakimi zadaniami musi zmagać się manager dużego projektu? Na te i inne pytania odpowiedziała Krystyna Pietrzykowska

 

Umiejętność pracy w zespole oraz predyspozycje do bycia dobrym liderem to jedne z najbardziej poszukiwanych cech na rynku pracy. O tym jak być prawdziwym i autentycznym przywódcą oraz jak efektywnie zarządzać ludźmi zapytaliśmy Krystynę Pietrzykowską, Dyrektor Departamentu Inżynierii Oprogramowania w Motorola Solutions, jedną z prelegentek III edycji Light – konferencji skierowanej do managerów i młodych przedsiębiorców. Patronat nad tym wydarzeniem objął nasz portal.

Monika Szczurowska: Po czym poznać dobrego lidera?

Krystyna Pietrzykowska: To zależy, jakie kryteria oceny przyjmiemy. Dla mnie najważniejsze jest inspirowanie innych i dobrego lidera poznam po zakresie wpływu, jaki wywiera. Z mojej praktyki wynika, że rola lidera zmienia się zależnie od sytuacji: czasami trzeba być managerem zarządzającym, w innej sytuacji – przywódcą. Jednak zawsze należy pamiętać, że rezultaty osiągamy wspólnie z ludźmi.

Od czego najlepiej rozpocząć pracę w zespole? Od wyznaczania odpowiedzialności?

Przede wszystkim od poznania ludzi. Wiem, łatwiej powiedzieć, trudniej zrobić. Dużo będzie zależeć od tego, czy tworzymy zespół od początku czy też przejmujemy już istniejący. Tworzenie nowego zespołu jest znacznie łatwiejsze. Dobieramy ludzi i przeprowadzamy z nimi wywiad, dzięki czemu możemy poznać ich preferencje. Następnie przypisujemy role i określamy zakres działań. Oczywiście mamy zadania do zrobienia więc musimy założyć, że nie wszyscy będą zadowoleni z przydzielonych zadań i podziału odpowiedzialności. Zespół ewoluuje, ludzie wzajemnie się poznają, my poznajemy ich coraz lepiej, zmienia się układ „sił”, więc zawsze przychodzi czas na zmiany i należy ich dokonywać. Podzielmy się z zespołem naszymi spostrzeżeniami i obserwacjami. Usłyszmy, co ludzie mówią do nas. Postawmy oczekiwania i egzekwujmy przede wszystkim od siebie, ale również od ludzi, szanując się wzajemnie.
Gdy przejmujemy zespół, dajmy sobie czas na poznanie go. Niech sprawy się toczą tak jak do tej pory i w miarę poznawania dokonujmy zmian, jeśli oczywiście takie są potrzebne. A zazwyczaj są, bo nowy lider to nowe otwarcie.

Jak dogaduje się Pani z ludźmi o różnych doświadczeniach, z różnym bagażem uczuć?

Ile osób, tyle percepcji wypowiedzianych słów. Niekiedy jest to trudne. Często używam anegdot z własnego życia. Wierzę, że łatwiej wtedy zrozumieć emocje, sytuacje, a to ma przełożenie na wzajemne zrozumienie. Zdarzają się również osobowości, z którymi po prostu nie mam ochoty rozmawiać. Staram się wtedy znaleźć inne „dojście” lub po prostu odpuszczam i zastanawiam się na powodami, zadaję sobie pytania  -dlaczego sprawia mi to trudność, czy czuję niechęć i jaki jest jej powód. Czasami odnajduję w sobie coś, czego nie byłam świadoma. Pracuję wtedy na dwa fronty, nad sobą i nad poprawą komunikacji z daną osobą.

Jakim jest Pani liderem osobiście?

Trudno jest mi to samej ocenić. Mam na swoim koncie kilka rozwiązań, które wywarły duży wpływ na organizację. Jestem z nich bardzo zadowolona, ponieważ udało się to osiągnąć poprzez inspirowanie innych. Dodam, spoza mojego zespołu.

Jak poznać samego siebie, co musimy wiedzieć o sobie, aby być dobrym przywódcą?

Uważam, że należy zrobić to, co najtrudniejsze, czyli zmierzyć się ze swoimi słabościami i mocnymi stronami w sposób uczciwy. Poznać siebie i nie bać się tego, co zobaczymy. Dla mnie ważne jest, aby być autentycznym, aby styl zarządzania, przywództwa był zgodny z moją naturą. Godzę się z tym, że nie wszystkim musi się podobać. Ważne, aby wpływ, który wywieram był pozytywny.

Na czym polega rekompensowanie słabych stron swoich pracowników?

Znam ludzi w zakresie, który jest potrzebny w pracy. Jeżeli czyjąś słabą stroną jest np. kreatywność w wyszukiwaniu rozwiązań, to unikam obarczania takimi zadaniami. Tę jedną wadę będę rekompensować przez omówienie z nim już wypracowanego rozwiązania. Wiem, że ta osoba ma wiele innych zalet, które można dobrze wykorzystać, wspierając tym samym jej rozwój.

Z jakimi wyzwaniami zmaga się lider pozbawiony bezpośrednich podwładnych?

Przede wszystkim ze znalezieniem drogi dostępu. Jak zmotywować ludzi, którzy mają swoich managerów, inne zadania. Jak określić i egzekwować realizację postawionych celów. No i wreszcie, dlaczego mają chcieć ze mną pracować.

Czy można stworzyć „zespół idealny”?

Szczerze wierze, że można! Ale najpierw powinniśmy określić, co dla kogo oznacza „zespół idealny”. Dla mnie to taki, w którym każdy czuje, że realizuje się zawodowo, że się rozwija i gdy zdaje sobie sprawę, jak ważny jest jego wkład w rozwój firmy.
Zespół idealny działa jak dobrze naoliwiona maszyna, która jeszcze na dodatek ciągle się doskonali, a to doskonalenie wynika z „wewnętrznej potrzeby”. Wierzę, że jestem bliska osiągnięcia tego celu z obecnym zespołem.

Na jakie aspekty powinien zwrócić uwagę manager dużego projektu?

Przede wszystkim na ludzi. Oprócz całej merytoryki zarządzania najważniejsze jest, aby znać swoich ludzi, bezpośrednich podwładnych i ich zaangażowanie w osiąganie rezultatów. Warto pamiętać, że każdy ma prawo do pomyłki, ale ważne, aby wyciągać wnioski i nie bać się zmian, a tym samym nowych rozwiązań. Poniekąd w zarządzaniu dużym projektem najbardziej zdradliwa jest rutyna.

 

Krystyna Pietrzykowska

Krystyna Pietrzykowska

Dyrektor Departamentu Inżynierii Oprogramowania. Absolwentka AGH w Krakowie, gdzie była jedyną studentką wśród 80 mężczyzn. Zarządza działem liczącym ponad 150 informatyków. W swoim zespole ceni osoby zdolne do niestandardowego myślenia oraz odważnych działań.

„Prawdziwych liderów poznaje się w…” – taki tytuł nosiła prezentacja Krystyny Pietrzykowskiej podczas majowej konferencji LiGHT organizowanej przez Leaders Island.

LIGHT to konferencja podczas, której najlepsi managerowie dzielą się swoim praktycznym doświadczeniem oraz opowiadają o tym, jak stać się dobrym przywódcą. To okazja do wysłuchania ciekawych spostrzeżeń, zdobycia inspiracji oraz interesujących kontaktów.

Patronat nad wydarzeniem objął Biznes Musi Sprzedawać.